7 sposobów na zmotywowanie się do nauki

Witajcie!


Na wielu blogach pojawiają się od jakiegoś czasu - z powodu zbliżającego się roku szkolnego - posty z serii "Back to school". I, mimo że liceum skończyłam już jakiś czas temu, często te posty nadal mnie inspirują, za co blogerom bardzo dziękuję. Z powodu wszechobecnego klimatu końca wakacji też chciałabym dać Wam coś od siebie właśnie w tym temacie. 



Czym byłaby szkoła bez nauki?


Chciałabym zająć się dzisiaj samą nauką, a właściwie motywacją do niej. Dlaczego tak zależy nam na tym, by nosić piękne zeszyty, ciekawe przybory szkolne, po co instalujemy nowe aplikacje, kupujemy (nie)zbędne rzeczy, jeśli nie dla efektywniejszej nauki i czerpania przyjemności ze szkoły?
Znam naprawdę niewiele osób, którym przyjemność sprawia sam moment uczenia się, ale zdecydowana większość z nas cieszy się z późniejszych efektów i sukcesów. Też tak masz? Jak zatem zmotywować się do nauki, by móc korzystać później z tego, co nam dała?


Po co się uczyć?


Po pierwsze - najważniejsze - musisz sobie wyraźnie powiedzieć, dlaczego się uczysz. Czasami sytuacja jest jasna: chcesz nauczyć się dobrze języka, by móc w przyszłości wyjechać za granicę do pracy, na studia lub dłuższe wakacje; uczysz się dokładnie rozszerzonych przedmiotów, bo marzysz o dostaniu się na wymarzone studia na renomowanej uczelni etc. Nie zawsze jednak jest to takie proste. Co zrobić, gdy nie wiemy jeszcze, co będziemy robić w przyszłości, kiedy mamy przedmioty mniej lubiane i mniej potrzebne albo zupełnie nie możemy polubić niektórych przedmiotów szkolnych czy zajęć na studiach? Wtedy trzeba poszukać trochę głębiej.

Studiuję lekarski i wiem, że to jest to, co chciałabym w życiu robić. Być lekarzem, a nie studiować☺. Ale niestety bez dobrego zrozumienia i nauczenia się teorii, nie będzie możliwe dobre wykonywanie praktyki. To mnie motywuje. I wystarcza, choć czasami są zajęcia, które wydają mi się zupełnie do niczego niepotrzebne. Ale to wyjątki.

1. Znajdź motywację. Określ cel całej Twojej nauki, wyznacz sobie cele na dane okresy, np. miesiące i zawsze po upłynięciu tej odpowiedniej ilości czasu sprawdź, ile udało Ci się zrealizować.

Nauka nie musi być nudna


2. Znajdź ciekawe (dla Ciebie) sposoby na naukę. Czasami tworzenie map myśli lub własnoręczne pisanie fiszek okazuje się być najefektywniejszym, a przy tym zdecydowanie przyjemniejszym sposobem na naukę.

Znam wiele osób, które uczą się tylko czytając i powtarzając. I jeśli jest to dla Ciebie wystarczające - świetnie! Ale często taka nauka szybko nas nudzi i okazuje się mało efektywna. Jest wiele innych sposobów na naukę: mapy myśli, układanie wierszyków zawierających treści do zapamiętania, pisanie fiszek, robienie notatek, podkreślanie, zaznaczanie wybranych słów, rysowanie itd. Czy próbowaliście już wszystkich tych sposobów? Każdy ma coś, co działa u niego najlepiej. Warto to odnaleźć.

Zaplanuj dobrze naukę


3. Zerknij na swój plan tygodnia, zaobserwuj swoje zwyczaje, wyznacz w ciągu dnia konkretne momenty na naukę i trzymaj się ich. Zastanów się, czego będziesz się uczyć oraz w jakim systemie i tempie.

Dobre rozplanowanie nauki po pierwsze motywuje i zachęca do pracy, a po drugie pokazuje ile czasu realnie możemy poświęcić na dany przedmiot. Łatwiej jest też nauczyć się na sprawdzian, gdy uczymy się regularnie np. przez tydzień po godzinie, niż gdy usiądziemy jednego wieczora na 7 godzin... I jak znaleźć te 7 godzin, gdy jest tyle ciekawych spraw wokół?


Zadbaj o atmosferę


4. Słuchaj motywującej muzyki. Na YouTube można znaleźć wiele playlist z "muzyką do nauki", "muzyką poprawiającą efektywność mózgu" etc. Zazwyczaj są to spokojne, raczej radosne utwory muzyczne, momentami dźwięki natury, które faktycznie sprawiają, że nauka wygląda zupełnie inaczej. Czy lepiej? To już polecam Wam sprawdzić osobiście.

5. Nastaw się pozytywnie. Nie może być tak, że nic Cię nie interesuje. Zawsze znajdzie się coś ciekawego w akurat czytanym podręczniku, a nauka nie jest tak trudna, gdy nastawisz się do niej pozytywnie. Naprawdę, nie jest aż taka ciężka, ale musisz w to uwierzyć.

6. Ucz się w grupie. Wspólna nauka często jest nie tylko ciekawsza, ale i bardziej efektywna. Kiedy widzimy postępy innych, często odruchowo staramy się im dorównać i nadrobić zaległości w nauce. Jest to nie tylko dobry sposób na zmotywowanie się do sumiennej pracy nad materiałem, ale także możliwość poprawy relacji ze znajomymi z klasy i nie tylko. A Wy często uczycie się w grupie?

Nagradzaj się


7. Po wykonanej pracy musisz trochę odpocząć. Wyjdź na spacer, odstresuj się, zrób coś, by "naładować akumulatory". Nagradzaj się za wykonane cele, także za naukę. Dzięki temu będziesz mieć siłę do nauki kolejnego dnia. Nauczyciele się za Ciebie nie nauczą, jeśli sam(a) tego nie zrobisz.

Pozdrawiam, a wszystkim uczniom życzę dużo siły w nadchodzącym roku szkolnym!


Jakie są Wasze sposoby na zmotywowanie się do nauki?
Podzielcie się w komentarzach! ☺

Magda

14 komentarzy:

  1. Bardzo przydatny post. Ja już jestem 'stara', ale uczę się sama języków i potrzebuję takie posty, by się zmotywować. Uczysz się na lekarza. Wspaniale. Do takiego lekarza chętnie pójdę. Widzę, że również francuskiego się uczysz i Bóg jeden wie, co jeszcze. Kobieta o wielu talentach, zmotywowana. Lekarzem zostaniesz! Ja czasami w chwilach większego lenia, piszę do siebie listy motywujące, takie bardzo szczere. Oglądam zdjęcia lub filmy z danego kraju, wiesz, by mi się bardziej języka uczyć chciało. Jednak najbardziej pomaga mi szczera rozmowa sama ze sobą. :)

    Miłego dzionka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Francuskiego chciałam troszkę spróbować w wakacje, póki miałam chwilę wolnego :) Nie wiem, co z tego pozostanie w głowie później, ale mimo wszystko uważam to za miłą odskocznię i coś nowego, ciekawego :)

      A szczerą rozmowę powinnam dodać do tej listy. Niby każdy podświadomie coś do siebie powie, ale na ile jest to szczera rozmowa z samym sobą?

      Pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  2. Zgadzam się z tym, że pozytywne nastawienie to podstawa. :) To prawda, że postępy innych mogą nas pchać do przodu i motywować do bardziej wytężonej pracy, ale może to się również przerodzić w chore ambicje bycia lepszym od wszystkich wokół. Ja preferują naukę w pojedynkę, bo w grupie trudniej jest mi się skupić, ciągle chce mi się rozmawiać z koleżankami. :D Super rady. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pozytywne nastawienie to podstawa, ale.... No i tu jest pies pogrzebany, bo ja nie umiem mieć pozytywnego myślenia do samego słowa nauka. W szkole na upartego każą mi się uczyć francuskiego, mimo że wiem, że w przyszłości pakuje mamatki, i wyjeżdżam do USA. Tam będę mieszkać, więc po co mi francuski? Wiem, to takie gadanie, jednak chciałam uczyć się niemieckiego, bo u mnie w szkole uczą też tego języka , ale mi nie pozwolili. Więc trudno z motywacją do tego języka. Masz rację postępy same nas motywują, jednak jak nie ma postępów to nie ma motywacji. I tak się kręci błędne koło. Bardzo fajny post!
    Zapraszam do siebie :)
    ksiazki-wiktorii2.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi, że masz taką sytuację i zostałaś zmuszona do nauki francuskiego, chociaż wolałabyś wybrać inny język. Mam nadzieję, że nie będziesz się z tym długo męczyć i albo niedługo francuski się skończy, albo jednak uda Ci się go polubić, czego z całego serca życzę! :)
      Trzymam kciuki!

      Usuń
  4. Od dawna odkładałam pomysł samodzielnej nauki języków, aż do niedawna. Ściągnęłam aplikacje i zaczęłam sie uczyć włoskiego po angielsku, codziennie przez conajmniej 15 minut. Niby nic, a jestem w szoku ile w głowie zostaje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilekroć odkrywam nową aplikację do nauki czegokolwiek, tylekroć próbuję się z nimi uczyć. I faktycznie nauka jest ciekawsza ;)

      Usuń
  5. nastawienie to numer 1 ;D
    pink--place.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo przydatny dla mnie post - dziękuję ♥ Obecnie idę do 3 gimnazjum i znalazłam już swoje wymarzone technikum, ale nie miałam motywacji do nauki. Dzięki tobie ją znalazłam i na pewno, nie raz wrócę do tego wpisu by się zmotywować ♥
    Sama chcę jeszcze nauczyć się języka Hiszpańskiego i często korzystam z różnych aplikacji, ponieważ wiem, że to działa i coś mi w głowie zostaje :D

    Pozdrawiam cieplutko:*
    zlodziejka-zapisanych-stron.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za te miłe słowa! ♥
      Życzę powodzenia w nauce hiszpańskiego i cóż - trzymaj motywację jak najbliżej siebie :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Przydatne i co prawda banalne rzeczy do zmotywowania się do nauki. Dobrze, że o niektórych wspomniałaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny post! A do tego jaki przydatny! Mi jak najbardziej jest taki potrzebny, bo z motywacja to u mnie słabo :)
    Zapraszam do siebie: https://olczii-polczii.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  9. Przydatny post! W tym roku jestem w końcu pozytywnie nastawiona i zmotywowana. Nauczyłam się też, jakie metody nauki działają na mnie najlepiej :)
    Zapraszam na mojego bloga - http://kropleatramentu.blogspot.com/, na którym właśnie wrzuciłam post o organizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Także uważam, że do nauki potrzeba motywacji nastawienia oraz dobrej organizacji. Z grupą wychodzi różnie, bo zawsze znajdzie się cos 'ciekawszego' do zrobienia :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Każdy z nich stanowi dla mnie promyk szczęścia. A jak wiadomo... szczęścia nigdy zbyt wiele :)