To, co mnie porusza...


To, co mnie porusza...


Chwila, gdy siedzę na ławce w parku. Obserwuję fruwające wokół ptaki, dzieci bawiące się na trawie z radosnymi rodzicami w ten wolny od pracy dzień, sroki wydłubujące z kosza na śmieci resztki jedzenia z pobliskiej restauracji McDonald's. Od kilku minut próbują dziobem otworzyć sobie przepełniony worek i w końcu przez małą dziurkę z boku wyciągają kawałek frytki... 
Dzieci się śmieją w oddali, jedno z nich krzyczy, bo właśnie zostało złapane podczas zabawy w berka.  


To, co mnie porusza...


Stoję w kolejce do kasy w sklepie zastanawiając się w jaki sposób najlepiej będzie zapakować zakupy, nie pogarszając ich jakości ani nie uszkadzając opakowań. Rozglądam się wokół. W kolejce obok pani z jedną bułką. Widać, że jej się spieszy. Ktoś się odwraca i z uśmiechem proponuje jej, żeby przeszła przed nim, on na emeryturze, to ma dużo wolnego. Pani dziękuje i promienieje, jakby ten drobny gest właśnie uratował jej życie, albo przynajmniej uchronił ją przed naganą od pracodawcy.


To, co mnie porusza...


Chwytam za rękę ukochaną mi osobę i czuję jakby falę przechodzącej skórę miłości. Wiem, że nie jestem sama, że jestem bezpieczna. Ciśnienie i tętno podnoszą się gwałtownie, gdy patrzę na bliską mi osobę i widzę jej szczęście, nie tylko w wygiętych w lekki łuk ustach, ale także w radośnie błyszczących oczach. Serce bije mi mocniej, kiedy wracam na weekend do domu, a pies skacze i biega wokół, a później siedzi pod oknem do późnej nocy w nadziei, że jeszcze znajdę chwilę przed snem, by się z nim pobawić.


To, co mnie porusza...


Widzę, że świat jest piękny w swojej prostocie. Wszystko znajduje się na swoim miejscu, nieidealnie idealne, szczegółowo dopasowane, nie ma nic, co zdarza się przypadkiem. Porusza mnie piękno zwyczajnych chwil, codziennych radości, szczerych uśmiechów, niezliczonych szans na zrobienie dobrego uczynku. Porusza mnie bezinteresowność ludzi. I choć nie we wszystkich tak łatwo dostrzec dobro, to te kilka wyjątkowych osób wystarcza, by uczynić życie lepszym. Życie drugiego człowieka, ale i nasze życie. Porusza mnie Miłość, z jaką Bóg to wszystko stworzył... Że nikt nigdy nie zostaje zupełnie samotny. I że nie istnieją żadne sytuacje bez wyjścia, chociaż wszystko okrutne, co dzieje się wokół, wydaje się krzyczeć inaczej...


Magda

15 komentarzy:

  1. Cieszę się że nie tylko mnie porusza piękna codzienność. Uważam że trzeba doceniać każdy najmniejszy gest, najmniejszą czynność, najmniejszą rzecz, ażeby docenić wartość naszego pięknego życia.
    Świetne klimatyczne zdjęcia.

    tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jest nas więcej i mam nadzieję, że grono takich osób jest naprawdę ogromne. :)

      Usuń
  2. Piękne zdjęcia. Też tak mam, że doceniam zwykłą codzienność, bo przecież jest cudowna :)
    magymany.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. I właśnie takie codzienne, mało znaczące incydenty sprawiają największą radość :)

    OdpowiedzUsuń
  4. drobne gesty życzliwości u ludzi cieszą najbardziej

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzeba się cieszyć nawet z najmniejszych rzeczy, bo stres i zmartwienia prowadzą donikąd, albo gorzej - do chorób. Życie ma się tylko jedno, a jeśli nie nauczymy się doceniać tego co mamy, to nigdy tak na prawdę nie będziemy szczęśliwi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, szczęśliwy człowiek niekoniecznie ma wszystko, co by chciał. On po prostu cieszy się i korzysta z tego, co ma :)
      Pozdrawiam Cię serdecznie!

      Usuń
  6. Świetny post ^^ zgadzam się w pełni z tym co napisałaś ^^ pozdrawiam ;)
    https://blogspecjalniedlaciebie.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę przyznać, że post mi się bardzo spodobał przez tą taką delikatność w nim. Cieszę się, że są ludzie, którzy patrzą na rzeczy dziejące się wokół, potrafią patrzeć na drobne gesty i są szczęśliwi z tej niby zwyczajnej codzienności. To piękne, że dostrzegłaś w nich coś nadzwyczajnego :) Mało jest takich osób.
    Bardzo ciekawy temat :) No i przepiękne zdjęcia ^^

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za te miłe słowa! ♥
      Ja także pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Przepiękne zdjęcia. :) Najbardziej spodobał mi się fragment, w którym piszesz o ukochanej osobie. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zdjęcia! Wydajesz się być bardzo wrażliwą osobą :)

    Mam nadzieję, że wpadniesz również do mnie!
    www.spiked-soul.pl


    Elwira Charmuszko

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Każdy z nich stanowi dla mnie promyk szczęścia. A jak wiadomo... szczęścia nigdy zbyt wiele :)