Każdy z nas potrzebuje pochwały

Ludzie dzielą się na dwie grupy: takich, którzy chcą i lubią być chwaleni i takich, którzy się do tego nie przyznają. Do tej pierwszej grupy z pewnością zaliczymy większość przedstawicielek płci pięknej, które zakładając nową sukienkę czy wracając od fryzjera czekają tylko na moment, kiedy zostaną pochwalone. I wielokrotnie możemy się nietypowo uśmiechać, częściej poprawiać włosy, dotykać delikatnie materiału sukienki, a mężczyzna i tak się nie domyśli. Bo nie został uprzedzony, a nie zawsze zwraca uwagę na takie drobne, ba, istotne zmiany. Ale podobno instrukcja obsługi kobiety w tym wypadku jest dosyć prosta. Trzeba pochwalić jej wygląd, powinno się to robić jak najczęściej, przecież właśnie dlatego starają się tak dobrze wypaść.

źródło: http://www.techbyte.pl


Co z tymi mężczyznami?


Sprawa komplikuje się znacznie, jeżeli chodzi o przedstawicieli płci przeciwnej. Mężczyźni bowiem powszechnie uważani są za osoby, które uczuciami znacznie mniej się przejmują i rzadziej je wyrażają. Ale oni także chcą być doceniani, często więcej niż przeciętna kobieta. Mnóstwo mężczyzn stara się pochwalić swoimi nowymi osiągnięciami i zakupami, zostawiając je - niby przypadkiem – na środku pokoju i czekając na wejście swojej drugiej połówki. Bywają także osoby zupełnie przeciwne, które nie położą nic w widocznym miejscu, ale próbują opowiedzieć o swoich dokonaniach. I nawet, jeśli mężczyzna wprost nie prosi o pochwałę, często właśnie o nią mu chodzi. Wielu psychologów podkreśla, że mężczyzna doceniony to mężczyzna szczęśliwy.

Niebanalne korzyści


Pochwały, zarówno skierowane w stronę mężczyzn, jak i kobiet, okazują się mieć wiele ważnych skutków. Co oczywiste, pochwalonej osobie jest miło, często zaczyna się uśmiechać, a co za tym idzie pięknieć (podobno uśmiech jest najlepszym kosmetykiem, panowie potwierdzą? ). Pochwalona kobieta nie tylko poczuje się ładna, ale także wyjątkowa. Nierzadko możemy zobaczyć także różnicę w jej zachowaniu chociażby w grupie przyjaciółek, gdy ktoś pochwali jej wygląd lub nowy zakup. Wniosek jest jeden: kobieta doceniona to kobieta radosna, a to chyba jest wystarczający powód do częstego jej chwalenia.

Docenienie mężczyzny także nie pozostaje niezauważone, bowiem poprawia nie tylko relację z partnerką, ale także jego poczucie własnej wartości. W końcu ktoś zauważył, że zrobił coś dobrze. I jego ego na kilka chwil zostaje zaspokojone (oczywiście nie uważam tego za coś złego). Istnieją także skutki niewspółmiernie większe od wykonanej pracy (patrz: pochwalenia). Spotkałam się kilkukrotnie już z opinią, że mężczyzna doceniany w domu rzadziej zdradza swoją kobietę. I chyba przy wszystkich powyższych argumentach nie jest to opinia dziwna, wręcz mocno prawdopodobna.

Znalezione obrazy dla zapytania docenianie
źródło: http://www.polskieradio.pl/

Wnioski


Panowie komplementujcie swoje panie. Chwalcie nie tylko ich wygląd, ale także dziękujcie za ugotowany obiad, uprasowane koszule czy cudownie spędzony wieczór. Nie ma nic cenniejszego, niż poczucie, że znaczymy coś więcej, niż tylko pomoc domowa.
Panie doceniajcie swoich mężczyzn. Pochwalcie ich pomoc w domu, cierpliwość na zakupach i troskę. Podziękujcie za poczucie bezpieczeństwa, a oni także poczują się przy Was lepiej.
Bądźmy wdzięczni, ale nie sztucznie wdzięczni. Nauczmy się dziękować i doceniać za to, co dobrego robią inni. 

A Ty często chwalisz swoich bliskich?


Magda

22 komentarze:

  1. Great job. Simply great article.
    https://fashionista2020.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Pochwały zawsze są mile widziane, jednak ja np. nie lubię komplementów... które dotyczą wyglądu. Mojego. Nie lubię tego po prostu, najchętniej bym zniknęła... Ale pochwały za dobrze wykonaną pracę, za coś co dobrze zrobiłam -jak najbardziej na plus!

    Pozdrawiam, Tak Po Prostu BLOG :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To prawda, że dzielimy się na te dwie grupy. Ja czasami mam taką potrzebę by ktoś mnie pochwalił, ale oczywiście nie przesadnie :)

    Komplementy są dobre o ile są prawdziwe i nie za bardzo przesłodzone. Przecież każdy czasem potrzebuje miłych słów czyż nie?

    Tak jak napisałaś potrzebują ich kobiety jak i mężczyźni :) Każdy zasłguje na miłe słówka, a nie tylko płeć piękna ;)

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście trzeba zachować umiar i nie zachęcam do nadużywania komplementów czy pochwał - to sztuczne, łatwo da się wyczuć nienaturalność i wtedy wcale nie ma pożądanych skutków.
      Zachęcam do doceniania i chwalenia, bo niektórzy wcale tego nie robią.

      Ja również pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Corke chwale codziennie. Chce aby wyroslana osobs pewna siebie

    OdpowiedzUsuń
  5. Chwalę, pewnie że chwalę. Może nie co 5 minut, ale zawsze gdy mam ku temu powód. Tak samo jak mówię zawsze dziękuję. Uważam to za takie naturalne, mała rzecz, która i mi pomoże i innej osobie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobry post, a we wszystkim trzeba zachowywać umiar. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zarówno chwalenie jak i krytyka powinny być konstruktywne, przynajmniej dla mnie. Takie oklepana komplementy wcale nie poprawiają samopoczucia, bo człowiek nie wie czy są szczere :) To ja Cię skomplementuję, mam nadzieję konstruktywnie: fajnie piszesz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą w stu procentach!
      I dziękuję za (konstruktywne) miłe słowa :)

      Usuń
  8. Ładnie napisane. Należy i chwalić, ale też i krytykować, ale wszystko z umiarem ☺

    Hejka! Będzie mi bardzo miło, jeżeli wpadniesz na mojego bloga i zostawisz po sobie ślad w postaci obserwacji oraz komentarza. ☺ normalbutdidnot.blogspot.com (click)

    OdpowiedzUsuń
  9. Trafnie napisałaś o kobietach. haha My to dziwne jesteśmy. Żartuję. ;D Choć powiem Ci, że nie lubię często dostawać komplementów dotyczących wyglądu. Za często je dostaję i są to tak puste słowa. Zawsze tylko ten wygląd. echhh Faceci lubią, jak się ich komplementuje za byle co. O tak, lubią to. :D Zresztą jak chyba każdy. ;) Trzeba doceniać bliskich. Ja naprawdę staram się to robić zawsze. Ty mnie bardzo zadziwiasz, taka młoda, a tak mądra. Nie zrozum mnie źle. Rozmawiam z młodymi ludźmi z całego świata i czasami płakać mi się chce. Nie łatwo znaleźć taką perłę jak ty. Za każdą taką perełkę również jestem wdzięczna. :* Super miłego dnia Ci życzę. Jesteś wspaniałą pisarka, jeśli mogę tak to ująć, a mogę. hehe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komplementy dotyczące wyglądu faktycznie często bywają sztuczne. Oczywiście we wpisie nie miałam na myśli pustych słów, sztucznego słodzenia, po prostu docenianie innych. A prawdziwe pochwały i podziękowania z głębi serca nie mogą się równać z żadnym sztucznym komplementem. Niemniej jednak miło jest także usłyszeć szczery, prawdziwy komplement, nawet ten dotyczący wyglądu :)

      Usuń
  10. Pochwały są miłe, ale jeśli są szczere. Fajnie jest się poczuć docenianym, ale łatwo wyczuć kiedy są to fałszywe słowa i komplementy.
    https://czytampolecam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Często zdarza mi się chwalić moje dziewczyny w pracy, gdy dobrze sobie radzą ☺️ dzięki temu sama dostałam skrzydeł i zostałam doceniona

    OdpowiedzUsuń
  12. trzeba znać równowagę między pochwałą a przymilaniem się

    OdpowiedzUsuń
  13. Jasne, że lubię być chwalona i komplementowana, bo czuję się wtedy doceniona. Niestety często spotykam się z tym, że ktoś próbuje się przymilić, bo coś ode mnie chce :)
    Co do mojego chłopaka, to staram się doceniać go głośno, żeby on o tym wiedział i lubię banana na jego twarzy, kiedy za coś go pochwalę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj skąd ja znam takie przymilanie... :) Chyba każdy przechodzi czasami przez coś podobnego

      Usuń
  14. Zgadzam się w 100%! Pochwały dowartościowywują i dodają więcej pozytywnej energii. Dzięki temu po prostu człowiekowi bardziej się chce. Świetny wpis! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. No tak, pochwały sprawiają, że człowiek czuje się lepiej, bardziej dowartościowany :) Z drugiej strony super jest również chwalić innych. Gorzej, kiedy bez pochwał nie jesteśmy w stanie sami siebie docenić.

    http://karina.stankowicz.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię pochwały pod moim adresem, a mało ich dostaję chociaż wiem, że zasłużyłam :/. Ale zauważyłam że im więcej sama ich daje tym więcej do mnie wraca, coś na zasadzie wysyłania dobra w świat :)
    Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Każdy z nich stanowi dla mnie promyk szczęścia. A jak wiadomo... szczęścia nigdy zbyt wiele :)

Jeśli chcesz być na bieżąco - polub także moją stronę na Facebooku!