Fotorelacja: Pieniny - majówka 2018

Czeeeść! ☺️


Dzisiaj witam Was z ogromnym uśmiechem na twarzy (nie żebym wchodziła na tego bloga smutna, po prostu dzisiaj uśmiecham się wyjątkowo dużo). Wszystko dlatego, że przeglądałam zdjęcia sprzed trzech tygodni. Kalendarz nie kłamie - maj zbliża się ku końcowi, a ja nadal nie wrzuciłam fotorelacji z majówkowego wyjazdu. I to nie byle jakiej fotorelacji, gdyż oczywiście chodzi o wyjazd w góry!




Wyjazdy w góry są w mojej rodzinie zawsze związane z dużą ilością chodzenia, choć w tym roku urozmaiciliśmy majówkę o jazdę na rowerze, bieganie i (s)pływanie. Dunajcem oczywiście. 

Początkowo na długi weekend zapowiadane były deszcze, ale - na szczęście - prognozy zupełnie się nie sprawdziły. Pogoda była cudowna, wręcz idealna. Słońce tak mocno grzało, że zupełnie zapomniałam o nie tak dawnych zimnych tygodniach. Poza tym góry to dla mnie okazja do obcowania z przyrodą, której człowiek jeszcze tak bardzo nie zniszczył, możliwość wyciszenia się na jakiś czas i rozmyślania. No i przede wszystkim wspaniałe widoki. 

Ale - aby już nie przedłużać, bo zdjęć i tak będzie sporo - zapraszam Was z całego serca na fotorelację!

Maj - odżywam


Witajcie kochani! 


Maj jest dla mnie – chyba już tak naprawdę na zawsze, co roku - miesiącem przełomowym. I wcale powodem nie jest zmiana jednej cyferki w rubryce „wiek”, a raczej to, jak cała przyroda, otoczenie i ludzie rozkwitają. W maju znacznie odżywam, czasami już od samego początku miesiąca, częściej dopiero po kilku dniach, choć zdarzały się takie lata, że zmianę zauważyłam dopiero pod koniec maja. Ostatecznie dosyć duża zmiana zawsze się pojawia i jest ona - moim zdaniem - jak najbardziej uzasadniona, choć nie wiem tak naprawdę, który z powodów jest w tym wypadku kluczowy. 


Może cała wyjątkowość maja polega na tym, że on zawsze rozpoczyna się majówką. Może to ta możliwość naładowania akumulatorów na kolejny miesiąc, częściej pojawiające się ciepłe dni (w tym roku szczególnie nie możemy narzekać na brak słońca) i więcej chwil na beztroski odpoczynek. A być może właśnie przeciwnie, maj okazuje się być miesiącem pełnym wyzwań, na uczelniach i w szkole przypomina o sobie mnóstwem nauki, kolokwiami i licznymi zaliczeniami, a w pracy pojawia się walka z lenistwem, gdy widzimy ten ciepły dzień za oknem, a sami musimy siedzieć w środku nad kolejnym projektem i coraz to nowszymi sprawami do załatwienia. Znacie to uczucie, prawda? I właśnie tym wyzwaniom musimy sprostać.