Najpiękniejsze życzenia

Życzenia, które Wam przedstawiam, nie są stworzone przeze mnie, choć za każdym razem, kiedy je czytam, dotykają najgłębszych zakamarków mojej duszy. Staram się sięgać po nie jak najczęściej, nawet każdego dnia. Jak do mnie dotarły? Odnalazłam je w książce pani Katarzyny Olubińskiej "Bóg w wielkim mieście" (serdecznie zachęcam do lektury), która poznała je jako "życzenia Franciszka na 2016 rok", choć - jak przyznaje sama autorka książki - w rzeczywistości to nie jego słowa. Ale tak jak ona przekazała je swoim czytelnikom, tak ja teraz chciałabym przesłać je Wam dalej. Uważam, że są tego warte!

Możesz mieć wady, być lękliwy i czasem poirytowany, ale nie zapominaj, że Twoje życie jest największym przedsiębiorstwem świata. Tylko Ty możesz zapobiec jego fiasku.
Wielu Cię ceni, podziwia Cię i Cię kocha. Chciałbym, żebyś pamiętał, że być szczęśliwym, to nie znaczy mieć niebo bez burzy, drogę bez wypadków drogowych, pracę bez wysiłku, relacje bez rozczarowań.
Być szczęśliwym to znaleźć siłę w przebaczaniu, nadzieję w walkach, bezpieczeństwo na scenie strachu, miłość w niezgodzie.
Być szczęśliwym nie znaczy tylko doceniać uśmiech, ale też zastanawiać się nad smutkiem. To nie tylko świętowanie sukcesów, lecz także uczenie się na błędach. To nie tylko czucie radości pośród aplauzów, ale bycie radosnym anonimowo.
Być szczęśliwym to uznać, że warto żyć, pomimo wszelakich wyzwań, nieporozumień i kryzysów.
Być szczęśliwym to nie fatum losu, ale zdobywanie przez tych, którzy potrafią podróżować wewnątrz siebie samego.
Być szczęśliwym to przestać czuć się ofiarą problemów, a stać się bohaterem własnej historii. To przemierzać pustynie w głębi siebie, umiejąc jednak odnaleźć oazę w zakamarkach swojej duszy.
To każdego ranka dziękować Bogu za cud życia.
Być szczęśliwym to nie bać się własnych uczuć.
To potrafić mówić o sobie.
To mieć odwagę usłyszeć „Nie”.
To czuć się bezpiecznie, przyjmując krytykę, nawet jeśli niesłuszną.
To całować dzieci, przytulać rodziców, przeżywać poetyckie chwile z przyjaciółmi, nawet jeśli nas ranią.
Być szczęśliwym to pozwolić, by stworzenie, które jest wewnątrz nas, żyło w wolności, radości i prostocie.
To być tak dojrzałym, by móc powiedzieć: „Pomyliłem się”.
To być tak odważnym, by powiedzieć: „Przebacz mi”.
To mieć taką wrażliwość, by wyznać: „Potrzebuję cię”.
To potrafić mówić: „Kocham cię”.
Niech Twoje życie stanie się ogrodem okazji, by być szczęśliwym…
Abyś w Twoich wiosnach był miłośnikiem radości.
Abyś w Twoich zimach był przyjacielem mądrości.
A kiedy pomylisz drogę, abyś zaczynał od nowa.
Bo tak będziesz miał większą pasję życia.
I odkryjesz, że być szczęśliwym to nie znaczy mieć perfekcyjne życie.
Ale używać łez, by nawadniać tolerancję.
Używać przegranych, by doskonalić cierpliwość.
Używać błędów, by rzeźbić duchowy pokój.
Używać bólu, by kamienować upodobanie.
Używać przeszkód, by otwierać okna intelektu.
Nigdy nie przestawaj…
Nigdy nie rezygnuj z ludzi, których kochasz.
Nigdy nie rezygnuj ze szczęścia, bo życie jest niewiarygodnym spektaklem!



Dla mnie to jedne z najpiękniejszych życzeń, jakie w życiu dostałam. Dziękuję pani Kasiu za odnalezienie ich! To naprawdę coś cudownego. 

A Ty masz jakieś swoje ulubione życzenia? Podziel się w komentarzu, może też kogoś zainspirujesz!

2 komentarze:

  1. Dziękuję Ci Madziu, że Ty również odnalazłaś te życzenia, za każde słowo pełne optymizmu ...
    dziękuję.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Każdy z nich stanowi dla mnie promyk szczęścia. A jak wiadomo... szczęścia nigdy zbyt wiele :)

Jeśli chcesz być na bieżąco - polub także moją stronę na Facebooku!